Inauguracja roku szkolnego 2026/27
A ja chcę być kimś!
Każdej nocy mi się śni…
Że odmienię kiedyś świat
Coś nowego ludziom dam!
To nie do uwierzenia, ale mamy znowu kolejny szkolny rok. Zatem teraz, bardzo proszę: Rodzice do odpowiedzi. Ręka w górę, komu z Państwa wciąż śni się, że odmieni świat? A kto z Państwa ma poczucie, że czas przyspieszył? Od czasu kiedy byli Państwo uczniami? Wakacje kończą się, a dopiero przed chwilką finiszował czerwiec i odprawiliśmy rytuały nocy świętojańskiej…
Przyglądałam się wczoraj jak moje dziecko przymierza pierwszowrześniowe ubranie i waha się pomiędzy krawatem w kropeczki a takąż muszką. Tak. Miło mieć dziecko, które przeżywa nadzwyczajnie własny wstęp do szkolnego życia i chodzi z tornistrem na zakupy przez całe wakacje:). Chciałoby się, żeby to nie minęło, żeby zostało na dłużej, najlepiej na zawsze.
Ze łzą w oku, refleksyjnie witamy się zatem z nowym szkolnym rokiem. Upinamy dekoracje, a ponieważ wciąż jeszcze nie możemy rozstać się z wakacjami – przypinamy biały żagiel, przypinamy zachód słońca, kwiaty, huśtawkę. Wiedząc, że już czas zamienić je na szkolną ławkę i inne uczniowskie atrybuty, ustawiamy tymczasem krzesełka dla widowni. Ojej, dobrze, że będzie widownia… Widownia musi dobrze widzieć. Zwłaszcza swoje dzieci! Dzieci, które stają się właśnie uczniami na wiele lat życia… Widownia jest zawsze najważniejsza i bardzo nadzwyczajna. No i wymagająca. Niektórzy skupieni, niektórzy rozgadani. Niektórzy na chwilę, inni na dłużej. Jedni oczekują czegoś ważnego, inni chcą odhaczyć wydarzenie. Więc odhaczamy. Jednakowoż kłaniamy się głęboko tym, którzy biorą wszystko na klatę i nie śpią w nocy z przejęcia.
Witamy uczniów – tych rozgadanych i tych nieuważnych. Witamy Pierwszoklasistów – pełnych emocji i niepewnych tego, co czeka ich w szkole. Witamy Rodziców – serdecznie, bo przecież na wiele lat zapraszamy ich do wspólnego życia. Witamy Wszystkich Wzruszonych i tych Niedowierzających, że to już. Już.
Pani Dyrektor uroczysta. Przemawia. Terapeutycznie dla pierwszoklasistów i ich rodziców. Wita także Starszaków. Wszystkich ogarnia: uśmiechem – słowem – gestem. Prawdziwa poetka wstępu, poetka uwertury. Jeszcze list od Pana Prezydenta Miasta – do nas wszystkich: zapewnienie, że wierzy w nas, życzy nam sukcesów i najlepszego powodzenia. Dziękujemy.
Witamy wszystkie dzieci w naszej szkole. Witamy piosenką dzieci, które chcą być kimś. Witamy dzieci, które pytają po co im nauka. Witamy wszystkie dzieci. Starsze i młodsze. Chcemy, żeby przyszły do naszej szkoły. Bezpiecznie. Wygodnie i swobodnie. Każdego dnia. Z muzyką w sercu. Po oswojonych, zebrach, na zielonych światłach i przy dobrym nastawieniu. Wszyscy na start. Do biegu gotowi. Jutro. Rano. O ósmej. Dzień dobry. Dzień dobry wszystkim. Bo….przedstawienie czas zacząć.
Joanna Stefańska-Cieślak


